Ken Kutaragi o końcu płyt w PlayStation: to kwestia mentalności, a sprzęt jest za drogi
Ken Kutaragi, twórca pierwszych trzech generacji konsol PlayStation, skomentował decyzję Sony o odejściu od fizycznych wydań gier. Jego zdaniem inwestowanie w płyty przestało mieć ekonomiczny sens, a przyszłość sprzętu może należeć do chmury i sztucznej inteligencji.
Co powiedział Kutaragi
Kutaragi wypowiedział się podczas wydarzenia Game Republic New Horizons w rozmowie z serwisem VGC. Przyznał, że rozumie przywiązanie graczy do płyt, które stały się dla wielu symbolem „posiadania” gier. Zwrócił jednak uwagę, że w przypadku urządzeń podłączonych do sieci, takich jak smartfony, nikt nie uważa nośników fizycznych za konieczne, bo użytkownicy i tak czują, że ich treści są bezpieczne.
Według niego to przede wszystkim kwestia mentalności. Dalsze utrzymywanie fizycznej dystrybucji nie ma już większego uzasadnienia ekonomicznego, choć dla fanów konsol płyty pozostają ważne.
Skąd napięcia z fanami
Kutaragi przypomniał, że już w czasach PlayStation 2 i 3 widział internet jako główny kanał dostarczania cyfrowej rozrywki. Wtedy dostęp do sieci nie był jednak tak powszechny jak dziś.
Przyznał też, że sposób, w jaki Sony przeprowadza tę zmianę, doprowadził do tarć z najbardziej oddanymi graczami. Częściowo tłumaczy to zmianą ludzi zarządzających PlayStation. W Sony Interactive Entertainment pracuje dziś wielu pracowników spoza firmy, np. z Gaikai lub z branży streamingowej. Mogą oni postrzegać PlayStation nie tylko jako konsolę, ale też jako terminal do treści.
Decyzja Sony
Sony Interactive Entertainment poinformowało na PlayStation Blogu 1 lipca 2026 roku, że od stycznia 2028 roku przestanie produkować płyty z nowymi grami na konsole PlayStation. Firma wskazała na zmieniające się preferencje konsumentów i przesuwanie się branży w stronę dystrybucji cyfrowej. Nowe gry mają być wtedy dostępne w PlayStation Store oraz u detalistów w wersjach cyfrowych. Zmiana obejmuje zarówno gry Sony, jak i zewnętrznych wydawców.
Drogi sprzęt i wizja bez konsoli
Kutaragi ocenił, że rezygnacja z płyt może być dopiero początkiem większych zmian. Jako poważny problem branży wskazał rosnące ceny sprzętu. Zauważył, że choć architektura konsol zbliżyła się do PC, by ułatwić tworzenie platform, komputery są dziś bardzo drogie. Powiedział wprost: „Kosztują tyle, co samochód!”.
Sądzi, że producenci muszą znaleźć tańsze rozwiązania. Jednym z kierunków jest wykorzystanie AI i chmury, co w przyszłości mogłoby całkowicie wyeliminować potrzebę posiadania tradycyjnej konsoli. Zaznaczył, że to jego osobiste przewidywania, a nie stanowisko Sony.
Co to znaczy dla gracza
Płyty z nowymi grami na PlayStation będą dostępne jeszcze do końca 2027 roku, a od stycznia 2028 nowości trafią do sprzedaży cyfrowej. Jeśli zależy ci na kolekcji pudełek, masz więc czas, ale w dłuższej perspektywie wybór fizycznych nowości się skończy.
Wypowiedź Kutaragiego nie zmienia planów Sony, jest komentarzem byłego szefa firmy. Pokazuje jednak, że w branży coraz głośniej mówi się o cyfrowej i chmurowej przyszłości oraz o problemie cen sprzętu.